myśli o pozostawieniu przyjaciół podczas przeprowadzki

moja przeprowadzka do Barcelony zbliża się wkrótce-zostały tylko 3 tygodnie! Kiedy opróżniam szafki i pakuję pudła, wydaje mi się, jaki jestem szczęśliwy.

przeprowadzam się do Barcelony! Mam okazję ponownie całkowicie zrestartować swoje życie. Na nowo kształtować siebie i otoczenie. Aby dowiedzieć się, jakie nowe doświadczenia mogą pojawić się w przyszłości. Czasami jest to dość radosne uczucie.

zacząłem zauważać zmianę w moim naturalnym poziomie energii. Czuję się bardzo zmęczona, co moim zdaniem jest efektem ubocznym stresu ruchowego połączonego z brakiem ruchu przez ostatni miesiąc. Miałam laserową operację oczu Relex Smile, co oznaczało, że musiałam być z tym ostrożna.

jednak są też częste przypadki, w których doświadczam również wielkich wybuchów energii. W tych chwilach czuję, że możliwości są nieograniczone i nie mogę powstrzymać się od uśmiechu i pochylenia się nad pozytywnymi uczuciami, które te chwile generują.

mimo, że przeprowadzałem się wiele razy wcześniej (gdzieś w regionie 20-25 razy), nie jestem odporny na stresy, które może spowodować ruch. Powiedziałbym raczej, że po prostu wiem, co nadchodzi.

rozpoznaję różne etapy krzywej zmiany ruchu i nauczyłem się brać jeden dzień na raz przez cały okres przejścia.

prawdopodobnie jednym z najtrudniejszych aspektów poruszania się jest utrata mojego fizycznego kręgu społecznego. Istnieją wygody, bezpieczeństwo, a nawet sprawdzone korzyści zdrowotne, które wynikają z bycia blisko tych, których kochasz.

wierzę również, że ludzie są niezbędnym składnikiem generowania szczęścia. Dlatego uważam, że bardzo ważne jest, aby pamiętać o połączeniach podczas przemieszczania się do iz różnych miejsc.

ponieważ szukałem strony na temat rozdziału, który był moim życiem w Pradze, doszedłem do kilku realizacji.

język i kultura mają znaczenie

jednym z powodów, dla których wyjeżdżam z Pragi, o którym jeszcze nie wspomniałem, jest walka, jaką miałem z językiem i kulturą tego kraju.

porównując moje doświadczenie w Czechach z innymi miejscami, w których mieszkałem – jak Szwajcaria, Korea Południowa i Wielka Brytania – zdaję sobie sprawę, jak bardzo trudno było mi się tu zintegrować.

aktywnie uczyłem się czeskiego przez 9 miesięcy, a mimo to nadal nie mogę prowadzić podstawowej rozmowy. Mieszkam tu od prawie 3 lat i mogę liczyć na mniej niż jedną rękę, ilu mam czeskich przyjaciół.

kiedy wychodzę na spotkanie z ludźmi, mam również bardzo małą ochotę na spotkanie z miejscowymi. Po zastanowieniu wydaje się to być wynikiem pewnych doświadczeń, jakie tu przeżyłem, które ukształtowały w moim umyśle niekorzystne postrzeganie kraju.

moja ciągła niezdolność do rozmowy z Czechami w ich własnym języku również stanowi problem. Przeszkadza mi to w zrozumieniu, dlaczego ludzie robią lub mówią pewne rzeczy. Ponadto fizycznie utrudnia mi to efektywne wypełnianie codziennych zadań (np. moje próby zabezpieczenia mieszkania wielokrotnie zawodziły).

jako zdecydowany zwolennik podążania za twoją radością, te zmagania doprowadziły mnie do wniosku, że Praga nie jest miejscem dla mnie.

Prawdopodobnie mógłbym być tu nawet bardzo szczęśliwy w dłuższej perspektywie, pod warunkiem, że włożyłbym wiele wysiłku w zmianę okoliczności wokół mnie.

myślę, że czasami utrudniamy sobie życie, próbując poradzić sobie z pewnymi sytuacjami.

zostajemy w miejscach, które nie czują się dobrze, trzymamy się relacji, które nam nie służą i robimy to z radami innych, kiedy naprawdę powinniśmy zamiast tego szukać siebie.

Cóż tym razem postanowiłem tego nie robić. Postanowiłem podążać drogą, która sprawiła, że poczułem się najszczęśliwszy. Postanowiłam zaufać przeczuciu i przenieść się do krainy paelli i hiszpańskich omletów. To znaczy bye Bye Prague!

możliwości nawiązania przyjaźni są dosłownie wszędzie

kiedy po raz pierwszy zacząłem myśleć o wyjeździe z Pragi, stanąłem w obliczu odwiecznego strachu przed niewiedzą, jak będzie wyglądał mój nowy krąg towarzyski. Tutaj, w Pradze. Mam wybrany zestaw bliskich przyjaciół, z którymi obecnie udostępniam moje procedury.

znam wiele różnych osób o różnych zainteresowaniach, mocnych i słabych stronach. Niektórzy lubią wychodzić na wino, niektórzy lubią chodzić do kina, niektórzy lubią uprawiać sport lub przygody.

naprawdę nie muszę teraz zbyt często czuć się samotny. Jeśli naprawdę chcę gdzieś pojechać, są szanse, że mogę znaleźć kogoś do tagowania – lub wiem, gdzie iść, aby poznać nowych ludzi, aby dołączyć do zabawy!

ten rodzaj luksusu nie istnieje jednak automatycznie w nowym miejscu. Chyba że kogoś znasz, zwykle musisz zacząć od zera.

prawdziwi przyjaciele za granicą naturalnie pozostaną Twoimi przyjaciółmi i zawsze możesz do nich zadzwonić. To nie to samo, co siedzenie razem i uczucie komfortu przyjaciela obok ciebie.

jednak ostatnio zdałem sobie sprawę, że możliwości nawiązywania i ponownego nawiązywania kontaktów z przyjaciółmi są dosłownie wszędzie.

szukając mieszkania skontaktowałem się z ludźmi w Barcelonie, którzy teraz proszą o spotkanie po przyjeździe.

ostatnio dowiedziałem się, że niektórzy znajomi przeprowadzają się do Barcelony w tym samym czasie.

dowiedziałam się nawet, że osoba, z którą pracowałam 6 lat temu również pracuje w mieście.

to naprawdę mały świat i kiedy już wiesz, na co zwracać uwagę, możliwości ponownego połączenia się i poznania nowych ludzi są liczne.

życie działa tak, jak powinno, ale wiara jest kluczem

Nie wiem, czy wierzysz w siłę wyższą, czy nie. Z mojej strony jednak, doszedłem do przekonania, że życie działa tak, jak powinno.

wierzę, że życie składa się z serii wyborów, których dokonujemy. Każdego dnia podejmujemy decyzje duże i małe, które kształtują naszą przyszłość.

niektóre decyzje mogą wskazywać nam lepszy kierunek, a niektóre nie. Ostatecznie jednak każda decyzja przynosi skutek.

czasami możemy być w stanie dość łatwo ocenić, jaki może być wynik decyzji. Na przykład, jeśli zdecydowałem się jeść jedzenie wiem, że jestem uczulony na dzisiaj, to jest prawie gwarantowane, że będę chory jutro.

jednak są inne czasy, kiedy Wyniki naszych wyborów i decyzji nie są tak jasne. Być może wcześniej nie doświadczyliśmy podobnej sytuacji, z której moglibyśmy się odnieść. W przeciwnym razie efekt może zależeć nie tylko od naszych własnych decyzji, ale także od decyzji innych.

w takich przypadkach możemy zrobić swoją część, aby zaplanować tak dalece, jak to możliwe, aby złagodzić negatywne konsekwencje. W pewnym momencie jednak musimy przestać planować i wierzyć, że decyzja, którą podjęliśmy, była słuszna.

musimy wierzyć, że nawet jeśli podjęliśmy złą decyzję, nie jest to śmiertelne i otworzy się nowa ścieżka, która poprowadzi nas z powrotem we właściwym kierunku.

osobiście nie mam pojęcia co się stanie w Barcelonie. Nie wiem, co będzie dalej.

mogę ci powiedzieć, że nie różni się to jednak od życia w jakimkolwiek innym mieście. Jedynym zabezpieczeniem, jakie przynosi znana lokalizacja, jest pewność, że Twoje domysły na temat tego, co dalej, mogą być dokładniejsze.

w rzeczywistości nadal nigdy nie wiadomo, co będzie dalej. Ta myśl mnie pociesza. To też sprawia, że myślę… czy to nie niepewność sprawia, że życie jest interesujące? 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.