List otwarty do mojego starego przyjaciela

Facebook Instagram Instagram Twitter Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram

kiedy się zaprzyjaźniliśmy, nie sądziłem, że napiszę ten list. Ale nikt nigdy nie wchodzi w przyjaźń oczekując jej końca.

dawno cię tak nie nazywałam – przyjacielu. Brakuje mi patrzenia na ciebie w ten sposób.

nadal próbuję zrozumieć, co się stało. Czy po prostu nie mieliśmy trwałej przyjaźni, czy to było coś, co zrobiłem? Szczerze wierzę w to drugie, chociaż nadal Nie wiem dokładnie, co to było.

kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy, pamiętam, że zauważyłam, jaka byłaś miła. Wydawałeś się prawdziwym, wszechstronnym dobrym człowiekiem.

i byłeś. I nadal jesteś, nie popełnij błędu.

ale z jakiegokolwiek powodu, kim jestem nie był ktoś, kogo chciałeś wokół, a ta wiedza nadal czasami kłuje.

może to, co poszło nie tak, to dzień, w którym zdecydowaliśmy się zamieszkać razem. Byłem podekscytowany i myślę, że ty też. Byliśmy dobrymi przyjaciółmi, więc nie obawiałem się, że wspólne mieszkanie zerwie naszą więź. Myślałem, że jest silniejszy.

ale po tym, jak się wprowadziłem, zacząłem zauważać rzeczy, których nigdy wcześniej nie robiłeś. Przestaliśmy rozmawiać jako przyjaciele, nasze rozmowy ograniczyły się do ogólnego „jak się masz” i kiedy trzeba było zapłacić rachunek.

plany na przyszłość nagle mnie nie uwzględniły.

przestaliśmy się razem śmiać.

gdybym uczyła się przy kuchennym stole, nie byłabyś. gdybym usiadła na kanapie, nie byłabyś.

w wiekszosci mnie ignorowalas. Przynajmniej tak to wyglądało.

może dlatego, że nie nadawaliśmy się na współlokatorów. Każdy ma swoje sprzeczki, ale może dla nas wspólne życie było zbyt dużym kłopotem, którego nasza przyjaźń nie mogła znieść.

kiedy próbowałem zbliżyć się do napięcia, które czułem zwijając się wokół nas, odrzuciłeś je; wszystko to było w mojej głowie. Może gdybyś mnie wysłuchał i o tym porozmawiał, nie napisałbym tego listu.

zastanawiałeś się, dlaczego nigdy nie spędzałem z Tobą czasu, nie rozmawiałem z tobą, kiedy zastanawiałem się nad tym samym.

i chyba teraz to piszę, żeby poskładać wszystko do kupy, żeby dokładnie określić moment, w którym przestaliśmy być przyjaciółmi, bo nigdy nie dostanę innego rodzaju zamknięcia. Wiem, co się stało, to się nie odstanie, nasza przyjaźń się rozpadła i jest już za późno, żeby spróbować to naprawić.

szkoda, że w ogóle nie trzeba naprawiać.

i nie wiem, czy kiedykolwiek to przeczytasz, ale wyobrażam sobie, że jeśli to zrobisz, to pewnie będziesz szydził lub przewracał oczami na moje zamieszanie, bo może w twoim umyśle nic nie poszło źle, a ja po prostu za bardzo w to czytam. Może to prawda. Może przemyślałem rzeczy, które naprawdę nie miały znaczenia. Ale faktem jest, że nadal straciłem przyjaciela. I to jest do bani.

i chcę ci powiedzieć, że brakuje mi dobrych chwil, żartów i lekcji gotowania, które nie były * naprawdę * lekcjami gotowania. Przepraszam za to, co zniszczyło naszą więź.

zycze Ci tylko szczescia.

Facebook Instagram Twitter Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Instagram Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest Pinterest

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.