Lee Cruse nie spotkał swojej żony,’ale powiedziano mi, że jest bardzo miła’

Lee Cruse może być najbardziej zajętym człowiekiem w niebieskiej dżungli. Jest popularną osobowość radiową Lexington i gospodarzem” News at Sunrise”, lokalnego, porannego programu telewizyjnego. „Wszystko, co Terry Meiners robi w Louisville, „powiedział,” prawie wszystko robię w Lexington.”Jest również komikiem stand-up przez ponad dwie dekady, w jakiś sposób udaje mu się żonglować swoimi koncertami radiowymi i telewizyjnymi podczas występów w całym kraju. Cruse urodził się w Winchester w stanie Kentucky jako syn szkolnego trenera koszykówki, który wkrótce przeniósł się z rodziną do Lexington, gdzie Cruse (52 lata) pozostał. Cruse wróci do Louisville w ten weekend, aby nagłówek w Karawanie.

LEO: jak dorastał w domu Cruse?

Lee Cruse: ach, piękne widoki Winchester, z widokiem na wszystkie malownicze parki kempingowe. Przez jakiś czas mieszkałem w Carlisle, a potem przeprowadziliśmy się do Lexington, gdzie byłem prawie całe życie. Miałem młodszego brata i młodszą siostrę. Mój tata był trenerem koszykówki. Jestem mały, ale grałem w Clark County High School. Mój ostatni rok tata dostał swoją pierwszą pracę trenera w Nicholas County High School, więc poszedłem grać dla niego, gdzie dużo się kłóciliśmy.

nie fajnie było być trenowanym przez ojca?

to było straszne. Czujesz, że grasz o jego pracę. Większość dzieci, ich wydajność nie zależy od tego, czy będziesz jeść tej nocy, czy nie. Ale czułem się tak, kiedy jakiś farmer przychodził krzyczeć na mnie za robienie obrotu. Był mecz przeciwko Frankfort, w którym obróciłem piłkę pięć razy, zanim mój tata mógł dostać przerwę. Nawet nie wiem, jak to możliwe.

czy robienie czystej komedii jest dla Ciebie świadomym wysiłkiem, czy po prostu przywykłeś do ograniczania języka przez Federalną Komisję łączności w telewizji i radiu, więc wszystko tak wychodzi?

myślę, że to raczej świadomy wysiłek. Szybko zorientowałem się, że jest bardziej zbywalny. Kiedy prowadzę otwarte mikrofony tutaj w Lexington, zawsze staram się odciągać nowych facetów od robienia humoru, którego nie mogliby zrobić w „The Tonight Show”, czy przed korporacyjną publicznością, ponieważ tam zarobią większość pieniędzy. I zawsze możesz to później zabrudzić, jeśli tego chcesz. Niektórzy uważają to za rzecz tożsamości lub wolności słowa. Dla mnie nie chodzi o te rzeczy. Chodzi o zbywalność. Chodzi o to, aby dać sobie tyle długości i szerokości geograficznej, co komiks, aby móc zarabiać pieniądze i utrzymać się.

poranna audycja i audycja radiowa, a bycie podróżującym komiksem-czy trudno to wszystko pogodzić z życiem rodzinnym?

Reklama

Cóż, nigdy nie spotkałem mojej żony, ale powiedziano mi, że jest bardzo miła.

kiedy komedie coś zauważyłeś?

kiedy miałem 4 lata, dorastałem chcąc oglądać Johnny ’ ego Carsona i takie tam. Ale chciałem być Davidem Lettermanem. Patrząc wstecz, to pewnie dlatego, że mój tata go kochał. Myślał, że jest przezabawny.

więc jak zrobiłeś skok do komedii?

jedna z ostatnich rzeczy, które zrobił Brandon Tartikoff-to było jak w 1995-to był serial ” Last Call. Był podobny do formatu „The View”, w którym ludzie na podium dyskutowali o wiadomościach dnia. Szukali ludzi, więc nakręciłem taśmę na farmie moich dziadków, która jakoś przyciągnęła ich uwagę. Przywieźli mnie do Nowego Jorku i zaprowadzili do studia, gdzie kręcili. Zaczynam riffować na jakikolwiek temat i co moim zdaniem powinno być moim zdaniem. Widownia rozerwała mnie na strzępy, a ja nie byłem na to przygotowany. Byłem tak wstrząśnięty, tak wstrząśnięty, że zawstydziłem się w krajowej telewizji. Wróciłem do domu i pomyślałem: „nie pozwolę, by to się powtórzyło. Zacząłem więc chodzić na wieczory otwarte w Comedy Caravan w Louisville.

czy pierwszy raz poszło dobrze?

byłem wciśnięty między dwóch facetów, którzy są nadal dobrymi przyjaciółmi, Jeff Caldwell i Brett Leake. Brett Leake był tam i ćwiczył swój występ w „The Tonight Show”. Rozwalił pokój. Zabił go. Czekam w skrzydłach, publiczność daje mu owację na stojąco i wtedy są jak: A teraz po raz pierwszy na scenie, Lee Cruse.”To nie był idealny scenariusz, ale nigdy nie zapomnę, jak wspierające i życzliwe były wszystkie komiksy tej nocy. •

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.